Zawody robotyki Robomaticon

22-03-2019

Po doświadczeniach z ubiegłego roku, również w tym roku uczniowie Technikum Informatycznego wystartowali w zawodach Robomaticon. Są to zawody organizowane od 2010 roku przez koła naukowe robotyki Politechniki Warszawskiej. Odbywają się co roku na początku marca, w Gmachu Głównym Politechniki Warszawskiej. Biorą w nich udział głównie studenci, chociaż zawody mają charakter otwarty. Można tu obejrzeć wielu wystawców – firmy z branży robotycznej, elektronicznej, druk 3D, oprogramowanie wykorzystujące wirtualną rzeczywistość, nowatorskie projekty czy nowości w świecie techniki. Przykładowo: roboty przemysłowe, drukarki drukujące czekoladą, metalem lub produktami spożywczymi, drony w rozmiarach od maleńkiego mieszczącego się w dłoni po duże drony przenoszące paczki czy nagrywające filmy, gry komputerowe wykorzystujące okulary VR czy łaziki marsjańskie.

Wydarzenie gromadzi wielu pasjonatów robotyki a także widzów i młodych adeptów techniki. Zmagania robotów budzą wiele emocji, są okazją do zdrowej rywalizacji na kreatywność, pomysłowość i nowatorskie rozwiązania techniczne. To jednocześnie okazja do zdobycia nowej pasji, nowych doświadczeń, obejrzenia ciekawych projektów, nawiązania nowych kontaktów i wymiany doświadczeń z zawodnikami.

W tym roku dwie drużyny z Lasek zbudowały roboty na zawody. Drużyna z klasy IV Technikum wybrała konkurencję LegoSumo a drużyna z klasy III konkurencję Linefallower.  Podczas rejestracji drużyn uczniowie wybrali nazwy dla robotów - „Pacjent” i Skywalker”. Nazwa „Pacjent” powstała jako skojarzenie z angielskim znaczeniem słowa „cierpliwy”.

Zawody odbywały się 9 marca.  Wybraliśmy się na Politechnikę siedmioosobową grupą uczniów z dwoma opiekunami.

Przygotowania do zawodów trwały miesiąc. Współpraca między szkolnymi drużynami polegała na wymianie umiejętności. Kacper Kamzelski z klasy III zbudował dwa roboty a Dawid Kowalski i Kamil Wiśniewski z klasy IV pisali programy dla obydwu robotów. Testowanie i poprawki programu leżały po stronie każdej z drużyn.

Kategoria Linefallower polega na przejeździe na czas po krętej linii. Plansza do tej konkurencji to biała mata 3 m na 2 m z czarną ciągłą linią o wymyślnych kształtach i szerokości 2 cm. Robot do tej konkurencji został wyposażony w kostkę programowalną, dwa silniki napędzające dwa koła, kulkę toczną w podwoziu oraz z przodu w dwa czujniki koloru ustawione tak, aby czarna linia, po której robot miał jechać była między czujnikami. Program badał stan czujników koloru i w zależności od przekazywanych przez czujniki wartości sterował silnikami. Jeśli obydwa czujniki „widziały” kolor biały podłoża to znaczyło, że czarna linia jest między czujnikami i robot z jednakową siłą napędza koła, czyli jedzie prosto. Kiedy linia skręcała pod kołami i jeden z czujników  widział kolor czarny, wtedy na jedno koło silnik przekazywał mniejszą moc i robot lekko skręcał do momentu, kiedy widział znów obydwoma czujnikami kolor biały. Ponadto tor miał też skrzyżowania, przy których robot musiał jechać prosto a także skręty pod kątem prostym. Powstał zatem skomplikowany program uwzględniający wszystkie możliwości. Kolejny etap przygotowań polegał na testowaniu, modyfikowaniu programu, mierzeniu czasu przejazdu i skalowaniu prędkości serwomotorów.

Drugi robot w kategorii LegoSumo walczył na ringu i tak jak zawodnicy Sumo miał za zadanie wykryć przeciwnika i zepchnąć go z ringu. Ring to mata z czarnym kołem o średnicy 70 cm, ograniczona białym brzegiem szerokim 3 cm. Według ambitnego projektu chłopców z klasy III robot został wyposażony w cztery silniki napędzające cztery koła, w dwa czujniki koloru i dwa czujniki odległości. Kacprowi ledwo udało się zmieścić wszystkie części zgodnie z regulaminem konkurencji. Robot może mieć dowolną wysokość ale podstawa musi się mieścić w kwadracie 20 cm na 20 cm.  

Rozpoczęliśmy testowanie robotów na matach i poprawianie programu. Trzeba było sprawdzić kolejno wyłączając poszczególne elementy, czy czujniki przekazują prawidłowe wartości, czy silniki prawidłowo reagują i przeprowadzić skalowanie prędkości. Podczas testowania mieliśmy huśtawkę nastrojów, ponieważ były momenty, kiedy totalnie nic nie działało tak jak powinno. Po wielogodzinnych  zmaganiach i testowaniu do późnego wieczoru w piątek przed samymi zawodami, w końcu wszystkie problemy udało się rozwiązać i byliśmy gotowi do zawodów.

Przybyliśmy na Politechnikę wcześnie rano. Stylistyka włoskiego renesansu i baroku w czterokondygnacyjnym, pięciobocznym krużgankowym dziedzińcu Gmachu Głównego skrzyżowała się z rozłożonymi po środku matami i planszami,  wystawcami i sprzętem. Na środku stał olbrzymi ekran, głośniki i scena. Dziedziniec powoli wypełniał się sędziami, zawodnikami, widzami i zwiedzającymi. 

Oglądaliśmy wystawiony sprzęt a potem przeszliśmy do strefy zawodnika aby przygotować się do startu. Ostanie poprawki, adrenalina,  i o 11.30 pierwsze starty.

Nie ocenialiśmy swoich szans zbyt wysoko. Żartowałam, że nie przyjechaliśmy po złoto, bo my złoto już zdobyliśmy startując. Rzeczywiście robot „Skywalker” trzy walki przegrał.

Robot „Pacjent” w trzech podejściach przejechał prawidłowo cały tor, co było sukcesem, bo nie wszystkim robotom to się udało. Jednak czas przejazdu nie był imponujący. Startowaliśmy razem z robotami wykonanymi przez studentów z części elektronicznych. Te roboty miały bardzo ciekawe lekkie konstrukcje,  były naszpikowane czujnikami i niektóre rozwijały naprawdę duże prędkości. Kacper już myślał, jakiego robota zbuduje na kolejne zawody.

Po zawodach poszliśmy na pizzę do studenckiej pizzerii. Był to relaksujący i naprawdę pyszny pomysł. Pizzeria prowadzona przez Hindusów mówiących tylko po angielsku. Olbrzymiej średnicy smaczne pizze nie pozostawiły śladu stresu po emocjonujących walkach. Ten dzień był pełny wrażeń i wprost nie sposób nie docenić korzyści jakie przyniósł uczniom. Rozwijanie pasji i zainteresowań w tak praktyczny, kreatywny i emocjonujący sposób, zdobywanie wiedzy tak mimochodem wydaje się być kluczem do rozwoju wiedzy i umiejętności ucznia.

Hanna Stachera

Link do zdjęć

https://photos.app.goo.gl/mnZv7F2BLp2JFHz16

wróć

Pierwszy robot
Pierwszy robot

 Nasi uczniowie na zawodach robotyki

W sobotę 3 marca drużyna dwóch uczniów Technikum Informatycznego wzięła
udział w ogólnopolskich zawodach robotyki Robomaticon. Dawid Kowalski i
Kamil Wiśniewski z klasy trzeciej zaprogramowali robota zbudowanego
przez Kacpra Kamzelskiego z klasy drugiej. Robot otrzymał nazwę ALF.
Wystartowali w konkurencji LegoSumo, w której wygrywa robot, który
zepchnie przeciwnika z ringu. Robot ALF zakwalifikował się do drugiego
etapu. Na sześć walk wygrał trzy pojedynki. Było to pierwsze zetknięcie
uczniów z programowalnymi zestawami EV3 firmy LEGO i pierwszy start w
zawodach robotyki. Na zawodach było dużo wystawców sprzętu robotycznego,
wiele ciekawych konstrukcji z różnych konkurencji w robotyce, a walkom
towarzyszyło mnóstwo emocji i radości. Uczniowie są bardzo
zainteresowani takim praktycznym wykorzystaniem nauki języka programowania.