UROCZYSTOŚCI PATRIOTYCZNE W KRAKOWIE

12-11-2019

Dwóch wychowanków z wychowawczynią na Wawelu z bukietem biało czerwonych kwiatów
Dwóch wychowanków z wychowawczynią na Wawelu z bukietem biało czerwonych kwiatów

Narodowe Święto Niepodległości grupa IV świętowała   uczestnictwem  w uroczystościach patriotycznych w Królewskim Mieście Krakowie. Niesamowite uczucia towarzyszyły nam, gdy wchodząc na Wzgórze Wawelskie słyszeliśmy majestatyczny głos Dzwonu Zygmunta! To była bardzo podniosła chwila… Uroczystości rozpoczęły się Mszą świętą w Katedrze na Wawelu koncelebrowanej przez wielu kapłanów pod przewodnictwem  ks. Arcybiskupa  Marka Jędraszewskiego. Z ogromną otwartością chłonęliśmy słowa kazania księdza Arcybiskupa, przypominające historię niewoli i powrotu do wolności naszej Ojczyzny, odwołujące  się do bogactwa narodowej literatury niepodległościowej                                 ( ,,Wyzwolenie” Wyspiańskiego, teksty o dzieciach Wrześni Konopnickiej, ,,Marsylianka Wielkopolska”, a także ,,Katechizm dziecka Polskiego” Bełzy ), a następnie Ksiądz Arcybiskup nawiązał do współczesnej sytuacji Polski. Po Mszy świętej odbył się krótki koncert muzyki poważnej w wykonaniu Chóru Katedralnego, a potem wysłuchaliśmy prelekcji nt:,, Historia obchodów Święta Niepodległości”. Cieszymy się, że żyjemy w czasach, gdy można wreszcie oficjalnie wraz z władzami państwa obchodzić to święto!
O godzinie 12.00 uroczysty moment wspólnego odśpiewania ,,Mazurka Dąbrowskiego”, nasz Narodowy Hymn gromko wybrzmiał w murach wiekowej katedry pamiętającej średniowieczne głosy ,,Bogurodzicy”.
W oczekiwaniu na rozpoczęcie przemarszu mogliśmy zwiedzić katedrę. Przede wszystkim pomodliliśmy się przed krzyżem królowej Jadwigi, prosząc o Boże błogosławieństwo dla naszej Ojczyznę. Zobaczyliśmy też wspaniałe grobowce króla Władysława Łokietka i króla Kazimierz Wielkiego.
Przed katedrą formował się pochód, w którym dominował biel i czerwień naszych barw ojczystych. Pojawiły się także flagi węgierskie, gdyż na uroczystości przyjechała 300 osobowa grupa Węgrów. Na czele pochodu oprócz wojska i przedstawicieli władz szło Bractwo Kurkowe w narodowych strojnych - kontuszach szlacheckich, podążały też delegacje z wiązankami i wieńcami.
Dołączyliśmy do pochodu, który podążał  z Wawelu  na Plac Matejki pod pomnik Grunwaldu, gdzie odbywały się  oficjalne uroczystości obchodów Święta Niepodległości z udziałem władz miejskich, wojewódzkich i przedstawicieli władz państwowych. W tym miejscu wysłuchaliśmy: ,,apelu poległych” przypominającego waleczność polskich żołnierzy na różnych frontach na przestrzeni naszej historii. Usłyszeliśmy ostry głos wystrzałów salwy honorowej, byliśmy świadkami złożenia wieńców i odprawy warty honorowej.
Na zakończenie obchodów  zobaczyliśmy defiladę żołnierzy i służb mundurowych: policji, straży granicznej, straży miejskiej, harcerzy, służb komunalnych, leśników. Żołnierze kawalerii z kłusem przegalopowali przed oklaskującymi ich widzami. Za nimi przetaczały się bardziej współczesne wojskowe środki transportu: różne pojazdy pancerne, samochody służb wojskowo-technicznych oraz armatki. W jednym z wojskowych gazików jechał sam marszałek Piłsudski, którego powitano gromkimi brawami! Pokazy zamykały współczesne pojazdy straży pożarnej, i MPO ,,zamiatające” całą imprezę!
Żegnając się z Krakowem  zrobiliśmy sobie zdjęcie pod pomnikiem Wyspiańskiego obok Muzeum Narodowego, bo to właśnie ten artysta budził ducha wolności w zniewolonym narodzie, to na jego twórczości wychowywały  się pokolenia legionistów, które wyruszyły spod pobliskich Oleandrów wraz z Marszałkiem, aby w szarych mundurach walczyć o wolną Biało-Czerwoną!

wróć