Prezenty

14-12-2020

Od kilkunastu dni praca w Wielkiej Fabryce Prezentów wrze. Pierwsza grupa najpierw przygotowała tajemniczą brązową substancję podobną do gliny. Kilka dni póżniej chłopcy się napracowali. Wałkowali, wycinali... Kolejne blachy z choinkami, dzwoneczkami, bombkami, aniołkami i innymi cudeńkami wjeżdżały i wyjeżdżały z pieca. Gdy towar stygł, można było przystąpić do kolejnego etapu pracy. Dziesiątki karteczek zapełniły się napisanymi w brajlu i czarnym druku imionami bliskich nam nauczycieli i pracowników. Kolejny dzień to pakowanie. Kolejne prezenciki z tajemniczą zawartością trafiały pod choinkę, skąd niedługo wyruszą w dalszą drogę. Do tych, którzy byli grzeczni...

wróć