Ahoj przygodo!

16-06-2019

Ahoj przygodo!

Takie hasło towarzyszyło nam podczas całej zielonej szkoły, na którą pojechali uczniowie klas 1–4 wraz z wychowawcami. Nasza przygoda rozpoczęła się dnia 3 czerwca o 8 rano i trwała nieprzerwanie do 7 czerwca do godziny 20. Szczegółową relację z wyjazdu przygotowały dwie uczennice klasy trzeciej: Gabrysia i Julka.

„Od 3 do 7 czerwca byliśmy na zielonej szkole w Rabce–Zdroju. Wyjechaliśmy z Lasek po godzinie 8.00, a w Rabce byliśmy około godziny 15.30. Długą podróż umilało nam słuchanie „Karolci”. We wtorek byliśmy w Zakopanem. Wjechaliśmy kolejką szynową na Gubałówkę. W drodze powrotnej część osób zjeżdżała, a część -  schodziła pieszo. W środę weszliśmy na górę Grzebień. Wieczorem mieliśmy spotkanie z pracownikami GOPR-u. W czwartek podzieliśmy się na dwie grupy: pierwsza poszła do Muzeum Górali i Zbójników, a druga - weszła na Maciejową. Później po południu wystąpił dla nas góralski zespół „Krzesani”. Wieczorem zaś odbył się konkurs wiedzy o Rabce i okolicach, a po konkursie była jeszcze krótka dyskoteka.

W piątek byliśmy w Krakowie. Tam zwiedziliśmy Smoczą Jamę, Rynek Starego Miasta oraz wysłuchaliśmy hejnału z wieży Kościoła Mariackiego. Drogę powrotną do Lasek rozpoczęliśmy około 13.30, a na miejscu byliśmy o godzinie 19.50.

Byliśmy bardzo zadowoleni z wyjazdu, ale stęskniliśmy się już za naszymi rodzicami.”

Najważniejsze jest to, że wszyscy wrócili zadowoleni, pełni wrażeń i nowych doświadczeń. A jakie to były doświadczenia? Wg opinii uczniów było ich wiele:

  •      bliskie spotkania z błotem i kałużami oraz świadomość, że da się to przeżyć,
  •      mozolne wspinanie się pod górę i schodzenie z niej, a także radość płynąca z pokonywania własnych słabości,
  •      spędzanie czasu z przyjaciółmi, wspólne kupowanie pamiątek,
  •      naturalna inhalacja na świeżym powietrzu i picie wód leczniczych, niektórzy od razu poczuli ich zdrowotne działanie,
  •      spotkanie z kulturą i muzyką góralską, teraz już wszyscy wiedzą co to jest „łoscypek”, „parzenice”, „moskole”, „bundz”,
  •      poznanie pracy i sprzętu pracowników GOPR-u.

Bardzo dziękujemy wszystkim darczyńcom, którzy swoimi wpłatami dofinansowali nasz wyjazd. 

Tekst: Beata Sawicka

wróć