Powiększenie tekstu mała czcionka średnia czcionka duża czcionka | Kontrast konrast | Mapa strony mapa strony | | polska flaga angielska flaga Wersja Beta

Aktualności

Inne aktualności »

Nagroda dla Tadeusza Potworowskiego

Mieszkający w Wielkiej Brytanii Przyjaciel Lasek, Tadeusz Potworowski, został laureatem nagrody.

Redakcja wychodzącego w Londynie "Dziennika Polskiego i Dziennika Żołnierza" oraz Polska Fundacja Kulturalna przyznały nagrody za sławienie polskiej kultury w Wielkiej Brytanii.
Tadeusz Potworowski otrzymał Nagrodę Honorową za działalność na rzecz niewidomych dzieci z Lasek.
Jako Instytucję Roku uznano organizację SOS Polonia, pomagającą polskim emigrantom.

Poniżej przedstawiamy fragmenty podziękowania Tadeusza Potworowskiego wygłoszonego po otrzymaniu nagrody.

Szanowni Państwo

Bardzo dziękuję Zespołowi Redakcji Dziennika Polskiego i członkom Kapituły Nagrody za ten honor, który przyjmuję w imieniu
Fund for the Blind of Laski (Funduszu dla Niewidomych w Laskach).

Moje zainteresowanie Laskami datuje się od lat sześćdziesiątych. Wówczas mój Wuj Izio Baworowski mieszkający w Anglii i mój Wuj Edward Potworowski, dominikanin w Polsce, poprosili mnie o pomoc niewidomym dzieciom w Laskach.

Nie byłbym tutaj dzisiaj, gdyby niewidome dzieci nadal nie potrzebowały pomocy.

Nasz Fundusz został zarejestrowany w Anglii przed dwudziestoma laty w celu zbierania funduszy dla Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach pod Warszawą.

100 lat temu Róża Czacka, po utracie wzroku, założyła Towarzystwo, które od lad dwudziestych XX wieku ma główną siedzibę w Laskach, a parę lat później Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża,  poświęcone apostolstwu i służbie niewidomym.

Dzisiaj Dzieło Lasek wychowuje około 250 niewidomych dzieci. Poza internatami dla chłopców i dziewcząt Towarzystwo prowadzi Dział Wczesnego Wspomagania Rozwoju Małego Dziecka, Przedszkole, Szkołę Podstawową, Gimnazjum oraz Szkoły Zawodowe Specjalne.

Oprócz szerokiej działalności na terenie Lasek Towarzystwo prowadzi również placówki w Warszawie, Rabce-Zdroju, Żułowie, Niepołomicach i w Gdańsku-Sobieszewie.

Towarzystwo opiekuje się dziećmi z dodatkowym kalectwem, jak np. dziećmi głucho-niewidomymi.


Dział Absolwentów pomaga w znalezisku miejsc prac dla niewidomych.


Do dziś wykształciło się w Laskach blisko 3 000 osób niewidomych.

Odwiedzając Laski miałem możliwość wielokrotnie zobaczyć, na co są wydawane fundusze przekazywane Towarzystwu. W zeszłym roku byłem w Laskach trzykrotnie po 2-3 dni. Rozmawiałem z dziećmi po angielsku, i nawet poczęstowano mnie ciastem pieczonym przez głucho-niewidomych. Dzieci w szkole pokazały mi, jak piszą na komputerach brajlowskich i próbowały mnie nauczyć alfabetu brajlowskiego - ale zapamiętałem tylko literę „A".

Miałem też zaszczyt być w Laskach na opłatku przed Świętami Bożego Narodzenia, na który przybył  ks. Kardynał Kazimierz Nycz. Oglądaliśmy scenkę baletową w wykonaniu niewidomych dziewczynek.

Utrzymuję stały kontakt z Prezesem Towarzystwa jak i też z innymi członkami Zarządu, pracownikami oraz z Matką Generalną i siostrami. Widziałem, ile miłości wszystkie te osoby wkładają do Dzieła Lasek dla dobra tych dzieci.

W imieniu niewidomych dzieci bardzo dziękuję wszystkim dobroczyńcom, a szczególnie tym, którzy zapisali dary testamentowe.

Jest jeszcze wiele do zrobienia - np. założenie szerokopasmowego Internetu dla wspomagania edukacji niewidomych dzieci oraz remont domu dla potrzeb dzieci głucho-niewidomych.

Laskowski budżet przewiduje na ten rok deficyt na ponad 1 miliona funtów. Musimy dzieciom w Laskach nadal pomagać.